Każdy z nas,szkołę średnią przechodził,przechodzi lub przechodzić będzie.
Odczucia mamy różne,a wspomnień wiele.Na pewno poznajemy więcej osób,bardziej lub mniej wartościowych.Czas mija nam niesamowicie szybko,pomimo natłoku nauki.
To było jak wczoraj,gdy wybierałam liceum.Wybierałam? O nie! To wybieranie kosztowało mnie wiadro nerwów,dwa wiadra stresu i trzy wiadra niepokoju.
Czy dobrze wybrałam? Czy tam mnie dobrze nauczą do matury? Czy spodoba mi się towarzystwo? Czy odnajdę się tam?
31 sierpnia 2013 była dla mnie ostatnim momentem wolności.
1 września zupełnie nie odczuwałam stresu.
Nie widziałam wcześniej tego liceum,nie byłam na dniu otwartym,to był taki skok do nieznanej wody.
Mija rok od tego czasu. Poznałam sporo osób,większość miłych i na poziomie,a na pewno nie odczuwam niekończącej się gimnazjalnej beznadziejności.Już wiem,że nie warto się przejmować JAK TO BĘDZIE,bo będzie co będzie,a być może sami stworzymy niesamowitą aurę w klasie? Ucząc ludzi bycia prawdziwym JA możemy wiele dać i wiele zyskać.Potrzeba czasu i zrozumienia,by wypielęgnować piękne przyjaźnie.
To ten...jedyne czego się mogę bać,to czy zdam maturę :)
Czemu dałam tytuł dzisiejszego posta "Sielanka licealistów"?
Właśnie.
Czy tylko mnie denerwuje nawał nauki w czerwcu? Testy całoroczne z niepotrzebnych przedmiotów,trudne kartkówki i sprawdziany na poziomie maturalnym?
Łapiemy teraz bezsensownie,wiele przykrych dla nas ocen i wcale to nas,licealistów do nauki nie motywuje.
Jak sobie poradzić z tym wszystkim?
Jak sobie poradzić z tym uczuciem bezradności,kiedy milion obowiązków spada Ci na głowę,a jedyne o czym myślisz to uciekający czas?
1.Usiądź w ciszy.Zero rozproszenia przez telefon,telewizor czy hałaśliwe rodzeństwo :
2.Zrelaksuj się i uspokój.
3.Rozplanuj sobie wszystko co do joty (jeśli uda Ci się porozkładać zadania i zrobić wszystko w dobrym czasie-poczuj smak małego sukcesu :) )
4.Rób niewielkie przerwy.
5.Nie daj sobie samemu wmówić,że odkładanie na następny dzień cokolwiek pomoże. P.S.Wcale nie będziesz lepiej przygotowany i wypoczęty.Prędzej zdenerwujesz się:Czemu nie zrobiłem tego wcześniej?
Więcej będę umiała powiedzieć,jeśli wreszcie zakończę ten rok szkolny z sukcesem.
Czego życzę również Tobie,drogi Czytelniku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz